[2019] POŚCIG - ELLE KENNEDY #50


Oryginalny tytuł: The Chase
Tłumaczenie: Ewa Helińska
Liczba stron: 424
Wydawnictwo: Zysk i S-ka
Data premiery: 05.03.2019r.

  Na początku marca, swoją premierę miała powieść ,,Pościg" Elle Kennedy wydana przez Zysk i S-ka. Sięgnęłam po nią szczerze zaciekawiona, bo nigdy nie ciągnęło mnie do takich klimatów jakie tutaj mamy, czyli seksowni sportowcy, campus i typowe akademickie życie. Jednak się odważyłam i powiem jedno - nie żałuję! Autorka mnie oczarowała.

  Głównymi bohaterami, których losy śledzimy to Summer i Fitz, czyli Colin Fitzgerald. Nie oszukujemy się, łatwiej go zapamiętać skrótowo. Są to młode osoby, które dzieli prawie że wszystko. Pochodzą z różnych światów, tak bardzo odmiennych sobie. Dziewczyna jest zapaloną miłośniczką mody, a on? Przystojnym sportowcem. Czy do niego trzeba coś więcej dodawać?

  Losy tej dwójki nie są od początku kolorowe, a wręcz można odnosić wrażenie, że jeszcze chwila, a powstałaby poważna miłość platoniczna. Jednak różne zdarzenia życiowe, pokazują, że przeciwieństwa chcąc nie chcąc się przyciągają i w tym przypadku również nie odbiega to od reguły. Zapalony hokeista, który bez rozgłosu siedzi z pasją w grach komputerowych, co niejednego zadziwiało i specyficzna pasjonatka i studentka mody, jeśli trzeba to całkiem wygadana kobieta. To się może udać i mieć przyszłość? Może, ale czy musi?

  Nie raz w tej historii pojawiały się niedomówienia, konflikty między Summer a Fitzem. Mam wrażenie, że autorka wystawiała ich na próbę. Współlokatorzy, przeprowadzka, inny ,,kandydat". Zarzuty wobec dziewczyny były dla mnie czasami bezpodstawne, ale po czasie uważałam dokładnie to samo co inni o niej. Mam na myśli powierzchowne myślenie czy zbyt duża pewność siebie. Zdarzyło się w którymś momencie jednak, że poczułam więź z tą bohaterką i w sumie prędzej czy później zaczęłam jej kibicować, żeby coś się ruszyło w jej relacjach ze sportowcem. Elle stworzyła mieszankę wybuchową i sama nie wiedziałam, czy darzyć ją sympatią czy niekoniecznie jak widać.

  Autorka ciekawie wykreowała bohaterów, których na pierwszy rzut oka nie łączyło nic. Pokazała za ich pomocą, ocenianie człowieka po pozorach i snuciu domysłów, gdy się nie dopowie czegoś. Uważanie, że ktoś jest płytki, co leciało bardziej w stronę Summer, a także wielkie oburzenia, nie danie dojść do słowa i dokończenia myśli drugiej osobie, co spotkało mocno Fitza. Bohaterowie obrywali nawzajem, a chłopak bez względu na wszystko nie potrafił zrozumieć co nim targało w środku. Ja do obu osób musiałam się przekonywać powoli, bo nie wszystko popierałam w ich wykonaniu.

  Jej styl pisania, ogrom emocji, to poza samą historią, decydowało, że polubiłam się z Elle Kennedy. Ta książka miała coś takiego w sobie, że czytałam ją z wielką przyjemnością. Niby romans, coś w stylu New Adult, a z bardzo, bardzo delikatnym erotycznym wydźwiękiem. Nie powiem, podobało mi się to kurcze. Świetnie się bawiłam, umilała poranki i wieczory. Dzięki niej odetchnęłam od mocniejszej literatury, chociaż już u mnie od nowa zawita ;)

  Świetny romans, w którym można znaleźć życiowe problemy, ale i powód do pośmiania się, czyli coś co kocham. Serdecznie zachęcam do przeczytania!

You Might Also Like

3 komentarze

  1. Czytałam poprzednie książki autorki i chętnie przeczytam kolejną ;) Bardo podoba mi się ich lekkość.
    ~Pola
    www.czytamytu.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Fajnie :) Ja muszę koniecznie przeczytać resztę.

      Usuń
  2. Pamiętam, że byłam zakochana w "Układzie" i "Błędzie" tej autorki, ale jej kolejne powieści już mnie rozczarowywały. Niemniej słyszę tyle dobrych opinii o "Pościgu", że nabieram ochotę na jego lekturę, bo lubię od czasu do czasu przeczytać lekki romans przy którym można się pośmiać. :D

    OdpowiedzUsuń